Zapraszamy do obejrzenia filmu o nabożeństwie św. Josemarii do Dzieciątka Jezus!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą św. Josemaria. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą św. Josemaria. Pokaż wszystkie posty
piątek, 24 grudnia 2010
piątek, 26 listopada 2010
Msza święta i eucharystia
Jak sprawić, by Msza święta stała się - jak mówił św. Josemaria - centrum naszego życia?

1. Słowa życia wiecznego
Pragnienie trwałości jest wpisane w głębiny ludzkiego ducha. Chociaż czasami istnieje również bardzo silna skłonność do trzymania się ulotnych przyjemności, serce człowieka jest uczynione do nieśmiertelnego, niezniszczalnego życia. Do tej rzeczywistości odnosi się liturgiczna modlitwa Kościoła, kiedy prosi Boga Wszechmogącego, żebyśmy „te rectóre, te duce, sic bonis transeúntibus nunc utámur, ut iam possímus inhærére mansúris. Pod Twymi rządami i Twoim przewodnictwem dobrze używali rzeczy przemijających i nieustannie ubiegali się o dobra wieczne”[1].

1. Słowa życia wiecznego
Pragnienie trwałości jest wpisane w głębiny ludzkiego ducha. Chociaż czasami istnieje również bardzo silna skłonność do trzymania się ulotnych przyjemności, serce człowieka jest uczynione do nieśmiertelnego, niezniszczalnego życia. Do tej rzeczywistości odnosi się liturgiczna modlitwa Kościoła, kiedy prosi Boga Wszechmogącego, żebyśmy „te rectóre, te duce, sic bonis transeúntibus nunc utámur, ut iam possímus inhærére mansúris. Pod Twymi rządami i Twoim przewodnictwem dobrze używali rzeczy przemijających i nieustannie ubiegali się o dobra wieczne”[1].
wtorek, 9 listopada 2010
Uświęcanie pracy wg. św. Josemarii
Poniższe fragmenty pochodzą z homilii "Praca dla Boga" zawartej w tomie "Przyjaciele Boga".
64. Często powtarzam, że chwile rozmowy z Jezusem, który obecny w Tabernakulum widzi nas stamtąd i słyszy, nie powinny zamienić się w modlitwę bezosobową. Zważcie, że do tego, by nasza medytacja zamieniła się w dialog z Panem — nie potrzeba sformułowanych słów. Konieczne jest jednak wyjście z anonimowości. Musimy stanąć w obecności Pana takimi, jakimi rzeczywiście jesteśmy, nie kryjąc się w tłumie wypełniającym kościół, ani też w potoku pustych słów, które nie wypływają z serca lecz co najwyżej ze zwyczaju pozbawionego treści.
Dzisiaj dodam, że również twoja praca winna być osobistą modlitwą, winna zamienić się w żywą rozmowę z Ojcem Niebieskim. Jeśli dążysz do świętości poprzez twoją działalność zawodową i w jej ramach, koniecznie musisz starać się przemienić ją w modlitwę bez anonimowości. Także twoje sprawy zawodowe muszą być wolne od posępnej monotonności i bezosobowej rutyny, gdyż w przeciwnym razie zmarłby ów Boży impuls, który ożywia twoje codzienne działanie.
(...)
72. (...)
Kiedy przystępujemy do pracy z myślą o jej uświęcaniu, w grę wchodzi cała gama cnót: męstwo, aby wytrwać w naszym trudzie pracy pomimo naturalnych trudności i nie dać się pokonać z powodu przemęczenia; wstrzemięźliwość, by móc się bezgranicznie wyniszczać i by pokonać wygodnictwo oraz egoizm; sprawiedliwość, by wypełniać nasze obowiązki wobec Boga, wobec społeczeństwa, wobec rodziny, wobec kolegów; roztropność, aby w każdym przypadku wiedzieć, co należy czynić i niezwłocznie przystępować do dzieła... A wszystko, powtarzam, z Miłości, z żywym i bezpośrednim poczuciem odpowiedzialności za owoc naszej pracy i jej zasięg apostolski.
Poniższy fragment w szczególny sposób można wykorzystać na modlitwie:
72. (...)
Panie, udziel nam swej łaski. Otwórz nam drzwi warsztatu w Nazarecie, byśmy nauczyli się kontemplować Ciebie oraz Twoją Matkę, Najświętszą Maryję Pannę i świętego Józefa — którego tak bardzo kocham i czczę — jak we troje jesteście oddani świętej pracy. Wzruszą się nasze biedne serca, będziemy Cię szukać i spotkamy Cię w codziennej pracy, którą zgodnie z Twoim pragnieniem mamy przemienić w dzieło Boże, dzieło Miłości.
Oczywiście, jest to tylko część nauczania świętego dotycząca tego tematu.
Serdecznie zapraszamy do lektury całej homilii i innych pism św. Josemarii.
64. Często powtarzam, że chwile rozmowy z Jezusem, który obecny w Tabernakulum widzi nas stamtąd i słyszy, nie powinny zamienić się w modlitwę bezosobową. Zważcie, że do tego, by nasza medytacja zamieniła się w dialog z Panem — nie potrzeba sformułowanych słów. Konieczne jest jednak wyjście z anonimowości. Musimy stanąć w obecności Pana takimi, jakimi rzeczywiście jesteśmy, nie kryjąc się w tłumie wypełniającym kościół, ani też w potoku pustych słów, które nie wypływają z serca lecz co najwyżej ze zwyczaju pozbawionego treści.
Dzisiaj dodam, że również twoja praca winna być osobistą modlitwą, winna zamienić się w żywą rozmowę z Ojcem Niebieskim. Jeśli dążysz do świętości poprzez twoją działalność zawodową i w jej ramach, koniecznie musisz starać się przemienić ją w modlitwę bez anonimowości. Także twoje sprawy zawodowe muszą być wolne od posępnej monotonności i bezosobowej rutyny, gdyż w przeciwnym razie zmarłby ów Boży impuls, który ożywia twoje codzienne działanie.
(...)
72. (...)
Kiedy przystępujemy do pracy z myślą o jej uświęcaniu, w grę wchodzi cała gama cnót: męstwo, aby wytrwać w naszym trudzie pracy pomimo naturalnych trudności i nie dać się pokonać z powodu przemęczenia; wstrzemięźliwość, by móc się bezgranicznie wyniszczać i by pokonać wygodnictwo oraz egoizm; sprawiedliwość, by wypełniać nasze obowiązki wobec Boga, wobec społeczeństwa, wobec rodziny, wobec kolegów; roztropność, aby w każdym przypadku wiedzieć, co należy czynić i niezwłocznie przystępować do dzieła... A wszystko, powtarzam, z Miłości, z żywym i bezpośrednim poczuciem odpowiedzialności za owoc naszej pracy i jej zasięg apostolski.
Poniższy fragment w szczególny sposób można wykorzystać na modlitwie:
72. (...)
Panie, udziel nam swej łaski. Otwórz nam drzwi warsztatu w Nazarecie, byśmy nauczyli się kontemplować Ciebie oraz Twoją Matkę, Najświętszą Maryję Pannę i świętego Józefa — którego tak bardzo kocham i czczę — jak we troje jesteście oddani świętej pracy. Wzruszą się nasze biedne serca, będziemy Cię szukać i spotkamy Cię w codziennej pracy, którą zgodnie z Twoim pragnieniem mamy przemienić w dzieło Boże, dzieło Miłości.
Oczywiście, jest to tylko część nauczania świętego dotycząca tego tematu.
Serdecznie zapraszamy do lektury całej homilii i innych pism św. Josemarii.
wtorek, 2 listopada 2010
Modlitwa św. Josemarii o dobre wykorzystanie czasu.
W dniu zadusznym oprócz modlitw za naszych zmarłych, warto też pamiętać o tym, że i my staniemy kiedyś przed obliczem Pana, aby zdać rachunek z danego nam czasu.
Aby lepiej go wykorzystać, proponujemy poniższą modlitwę św. Josemarii, która pochodzi z homilii zatytułowanej "Skarb czasu", zawartej w książce "Przyjaciele Boga".
"Matko Nasza, któraś widziała wzrastającego Jezusa, któraś widziała, jak On wykorzystywał czas przebywania wśród ludzi, naucz mnie wykorzystywać dni mego życia w służbie Kościołowi i duszom; naucz mnie też, dobra Matko, odczuć głęboko w sercu, kiedy będzie potrzeba, pełne miłości upomnienie, że mój czas nie należy do mnie, gdyż należy do Ojca Naszego, który jest w Niebie.
Amen."
Aby lepiej go wykorzystać, proponujemy poniższą modlitwę św. Josemarii, która pochodzi z homilii zatytułowanej "Skarb czasu", zawartej w książce "Przyjaciele Boga".
"Matko Nasza, któraś widziała wzrastającego Jezusa, któraś widziała, jak On wykorzystywał czas przebywania wśród ludzi, naucz mnie wykorzystywać dni mego życia w służbie Kościołowi i duszom; naucz mnie też, dobra Matko, odczuć głęboko w sercu, kiedy będzie potrzeba, pełne miłości upomnienie, że mój czas nie należy do mnie, gdyż należy do Ojca Naszego, który jest w Niebie.
Amen."
poniedziałek, 13 września 2010
Film ze św. Josemarią o czytaniu Ewangelii
Zachęcamy do obejrzenia krótkiego filmu z św. Josemarią, którego tematem jest lektura Ewangelii:
wtorek, 10 sierpnia 2010
Film z św. Josemarią o Mszy Św.
Zachęcamy do obejrzenia krótkiego filmu z św. Josemarią, którego tematem jest Msza Św.:
wtorek, 6 lipca 2010
Film z św. Josemarią o Sakramencie Pokuty
Zachęcamy do obejrzenia krótkiego filmu z św. Josemarią, którego tematem jest Sakrament Pokuty:
Subskrybuj:
Posty (Atom)